Pod obstrzałem
data: 2009.12.30, kategoria: Po godzinach, tagi: bajki, fantazje, opowieściBył taki moment, że pomyślał, iż nie da rady im uciec. Chował się za drzewami, wchodził w gęste krzewy, byle tylko go nie zauważyli. To wszystko przez to, że zawiódł u niego mechanizm dematerializacyjny. Do tej pory w takich sytuacjach po prostu wciskał odpowiedni przycisk i w tej samej nanosekundzie stawał się miliardem odrębnych fotonów, którym nie groziło nic. Przed wciśnięciem tego magicznego przycisku musiał telepatycznie nadać do głównego sterownika dane dotyczące zagrożenia.